Prędkość, adrenalina i wytrzymałość!

Strona użytkownika ariel

Prędkość, adrenalina i wytrzymałość!

Strona użytkownika ariel

← wróć

Tydzień po zabiegu

Ariel Bogdziewicz, piątek 00:00, 29 listopad 2013 | odsłony 228 | komentarze 4

  • Aktywność Rower
  • Dystans 41.45km
  • Czas 01:34:29
  • Vavg 26.32km/h
  • Vmax 56.04km/h
  • Pod górę 323m
  • Kalorie 1405kcal
  • Temperaturaavg 5.1C
  • HRavg 170 (80%)
  • HRmax 191 (90%)
  • Sprzęt Scott Speedster 20 (Szosowy)
Dziś lekko wkoło Jeleniej. W sumie to Jurek mnie wyciągnął na rower. Z informacji zdrowotnych mogę napisać tylko tyle, że mój przewlekły ucisk w głowie, jaki ciągle odczuwam, wzmógł się od czas zabiegu. Ból głowy mogę odczuwać z powodu braku okularów, które powinienem nosić, albo z powodu toksyn w organizmie. Przynajmniej takie mam w tej chwili podejrzenia.

Natomiast poprawę widzę po odchodach. Pierwsza poprawa już po tygodniu! Wrażliwi niech przejdą do następnego akapitu, bo będzie bezpośrednio. Od kilku lat mam problem z kupą, która ciągle miała konsystencję gęstej papki. Tylko w okresie przyjmowania antybiotyków normalniała, to znaczy formowała się w ładnego klocka. A od czasu zabiegu kupa jest już cacy cały czas. Ciekawe czy to dzięki wybiciu jakiegoś robala czy dzięki diecie bezglutenowej. Dalej tego nie wiem.

Waga po treningu: 71.6kg. A mam zamiar zejść do 68kg na przyszły sezon.

Kategorie Treningi, Zdrowie

Komentarze
bs:Flanelos, 30 listopad 2013, sobota 15:36
Chyba będziesz miał pod tym dużo komentarzy...
bs:zorro, 30 listopad 2013, sobota 19:43
Napewno byłoby więcej, gdyby tytuł wpisu brzmiał "Ładna kupa", ale już nie chciałem tak tego manifestować.
bs:birdas, 30 listopad 2013, sobota 21:35
Hmmmm ... fragment o kupie przeczytałem 3 razy nie będąc pewien czy dobrze widzę to co widzę ... :)
bs:zorro, 01 grudzień 2013, niedziela 16:51
Znam jeszcze wierszyk w tym temacie. Uwaga, jadę z koksem:

Nie ma to jak w letniej porze
pójść i wysrać się na dworze.
Wietrzyk fajnie w dupę dmucha,
a na jajach siedzi mucha.